Jak ułożyć plan dnia studenta: okienka, dojazdy i nauka
Plan zajęć mówi, gdzie i kiedy masz być. Nie mówi, co zrobić z resztą dnia. Ten poradnik pokazuje prosty sposób na tydzień, w którym okienka nie przepadają, dojazdy nie zaskakują, a na naukę zostaje stały czas.
Zacznij od dobrze ustawionego planu
Wszystko opiera się na tym, że plan pokazuje dokładnie Twoje zajęcia. Jeśli widzisz zajęcia wszystkich grup, nie zaplanujesz okienek, bo nie wiesz, które są prawdziwe.
Na początek semestru ustaw grupy, ukryj przedmioty, na które nie chodzisz, i dodaj te spoza programu, na przykład lektorat. Instrukcje dla poszczególnych uczelni:
Przegląd tygodnia w 10 minut
Raz w tygodniu, najlepiej w niedzielę wieczorem albo w piątek po zajęciach, przejrzyj cały następny tydzień. Wystarczy kilka pytań:
- Który dzień jest najdłuższy, a który najkrótszy?
- Gdzie są okienka dłuższe niż godzina?
- Kiedy zajęcia są w różnych budynkach jedne po drugich?
- Czy jest dzień wolny albo zmiana w zwykłym rozkładzie?
- Co trzeba przygotować na konkretne zajęcia: kolokwium, sprawozdanie, strój, sprzęt?
Odpowiedzi zapisz w kalendarzu lub notatkach. To cały plan tygodnia. Nie musi być bardziej skomplikowany.
Co robić z okienkami
Okienko to przerwa między zajęciami, zbyt krótka, żeby wrócić do domu, i zbyt długa, żeby ją po prostu przeczekać. Dobrze wykorzystane okienka potrafią zastąpić sporą część nauki wieczorem.
Krótkie okienka (do godziny)
- Przejrzenie notatek z zajęć, które właśnie się skończyły. Na świeżo idzie to najszybciej.
- Drobne sprawy: odpisanie na maile, sprawdzenie ogłoszeń, wydruk.
- Posiłek, jeśli później nie będzie na niego czasu.
Długie okienka (powyżej godziny)
- Konkretne zadanie z listy: rozdział do przeczytania, część projektu, zadania na ćwiczenia.
- Nauka w bibliotece lub czytelni, jeśli jest blisko.
- Spotkanie grupy projektowej. Wszyscy i tak są na uczelni.
Prosta zasada: zanim okienko się zacznie, wiedz, co w nim zrobisz. Bez tego czas zwykle znika w telefonie.
Dojazdy i przejścia między budynkami
Na uczelniach z kilkoma kampusami lub budynkami w różnych częściach miasta przejście między zajęciami bywa najbardziej napiętym punktem dnia. Kilka praktycznych rad:
- Sprawdź trasę wcześniej. Jeśli w tygodniu masz zajęcia w nowym miejscu, sprawdź dojazd dzień wcześniej, a nie na przystanku.
- Policz realny czas. Do czasu przejazdu doliczaj czekanie na tramwaj czy autobus i dojście do sali.
- Zostaw zapas. Przy krótkich przerwach między odległymi budynkami warto uprzedzić prowadzącego, że możesz się spóźnić kilka minut, i zawsze sprawdzić salę zawczasu.
- Wykorzystaj podróż. Czas w komunikacji miejskiej nadaje się do powtórki fiszek albo słuchania nagrań, o ile prowadzący pozwalają nagrywać.
W aplikacjach planzajec.fun sekcja Następne zajęcia pokazuje, co jest dalej i w jakiej sali. To przydaje się szczególnie wtedy, gdy wychodzisz z jednych zajęć i od razu musisz iść na kolejne.
Stały czas na naukę
Najlepiej działa nauka przypisana do konkretnych godzin, a nie „kiedy będzie czas”. Patrząc na plan, wybierz dwa lub trzy stałe bloki w tygodniu. Dobre miejsca to:
- długie okienka, które powtarzają się co tydzień,
- dzień z małą liczbą zajęć,
- godziny tuż po zajęciach, zanim wrócisz do domu.
Przed kolokwiami i sesją dołóż bloki, ale nie zaczynaj od zera. Stały rytm z całego semestru daje bazę, na której łatwiej się przygotować.
Posiłki, sen i ruch
Długie dni na uczelni łatwo przetrwać na kawie, ale potem odbija się to na koncentracji. Dobrze jest z góry zaplanować, w którym okienku zjesz coś konkretnego. Jeśli wiesz, że któryś dzień jest bardzo długi, przygotuj jedzenie wcześniej.
Zajęcia zaczynające się wcześnie rano to dobry powód, żeby poprzedniego wieczoru odpuścić naukę do późna. Plan na następny dzień, przejrzany wieczorem, pomaga ustawić budzik bez stresu.
Gdy plan się zmienia
Plany zmieniają się w trakcie semestru: przeniesienia, odwołania, zajęcia odrabiane w innym terminie. Kilka nawyków, które pomagają:
- Sprawdzaj plan rano, a nie tylko w niedzielę.
- Czytaj ogłoszenia uczelni i prowadzących.
- Przy zmianie grupy zaktualizuj ustawienia planu od razu.
Na PUM oficjalna aplikacja pokazuje wyjątki z harmonogramu dziekanatu. Jak je czytać, opisuje artykuł wyjątki i zmiany sal w planie PUM. Na innych uczelniach rozstrzyga oficjalny system uczelni i komunikaty prowadzących.
Plan a reszta grupy
Część spraw da się załatwić razem z innymi. Jeśli kilka osób z roku ma okienko w tym samym czasie, to dobra pora na wspólne przygotowanie do ćwiczeń albo pracę nad projektem. Dobrze też ustalić, kto w grupie pilnuje ogłoszeń i przekazuje zmiany dalej. Jedna osoba, która sprawdza komunikaty, oszczędza czas wszystkim pozostałym.
Prosty szablon tygodnia
Jeśli chcesz zacząć od czegoś gotowego, skorzystaj z tego schematu:
- Wpisz zajęcia z planu.
- Zaznacz okienka i przypisz każdemu jedno zadanie.
- Dopisz dojazdy z zapasem czasu.
- Wybierz dwa lub trzy stałe bloki na naukę.
- Zaplanuj posiłki w najdłuższe dni.
- Zostaw jeden wieczór bez planu.
Po dwóch, trzech tygodniach zobaczysz, które elementy działają, a które trzeba poprawić.
Więcej poradników znajdziesz na blogu planzajec.fun, na przykład jak mieć plan UAM w telefonie.